Licencja do mojego projektu – która i dlaczego

Dodano: 4 marca 2017 o godzinie 22:23

Dzisiejszy wpis do najdłuższych najprawdopodobniej należeć nie będzie. Opiszę w nim, który rodzaj licencji, i dlaczego akurat ten zastosuję do swojego open-sourcowego projektu.

Mogło by się wydawać, że z kodem, który wrzucam do internetu (jako jego autor) i jest publicznie dostępny, każdy ma prawo zrobić wszystko. Otóż nie do końca tak to wygląda.

Autor oprogramowania komputerowego udostępniając publicznie owoc swojej pracy może zdefiniować na jakiej licencji publikuje te materiały.

Czym jest licencja

Szukając definicji samej licencji najprawdopodobniej trafimy na wikipedię, oto i ona:

Licencja oprogramowania – umowa na korzystanie z utworu, jakim jest aplikacja komputerowa, zawierana pomiędzy podmiotem, któremu przysługują majątkowe prawa autorskie do utworu, a osobą, która zamierza z danej aplikacji korzystać […]

Czyli mówiąc „po naszemu” i przystawiając do mojej sytuacji – sposób w jaki pozwalam używać kodu, który publikuję (w tym przypadku) na moim githubie.

Brzmi to bardzo poważnie i wydaje się być skomplikowanym zagadnieniem. Natomiast z punktu widzenia programisty, jak i potencjalnego użytkownika wcale to takie straszne nie jest.

Licencje oprogramowania definiują między innymi: kto może korzystać z kodu (w przypadku open-source), w jakich celach, czy może go edytować oraz jak postępować z informacjami o autorze.

Dzięki zasobom jakie oferuje internet, możemy znaleźć wiele rodzajów licencji i dobrać odpowiednią do naszych potrzeb. Z pomocną ręką wychodzi nam także na przeciw GitHub oferując pomoc w załączeniu treści licencji do naszego projektu.

Wybór padł na MIT

Uwzględniając cele, które przyświecają mojemu projektowi – napisać coś fajnego, czym mógłbym podzielić się ze światem, a przy okazji dać się poznać – dobrałem do niego licencję o nazwie MIT.

Mówi ona tyle, że mojego kodu można używać w nieograniczony sposób (w tym w celach komercyjnych), modyfikować i rozpowszechniać go w dowolnej formie. Jedynym zastrzeżeniem jest wymóg, aby we wszystkich wersjach zachowano warunki licencyjne i informacje o autorze.

Jedna odpowiedź do “Licencja do mojego projektu – która i dlaczego”

  1. […] repozytorium i została wybrana licencja (kliknij po więcej informacji o grze, a tutaj o jej licencji). Z silnikiem postąpię tak, jak chciałem to zrobić w przypadku tego poprzedniego projektu. Mam […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *